RODZINA 2050

Pokolenie, nie kadencja.

Polska demografia znajduje się w głębokim kryzysie. Choć nasze PKB wzrosło przez ostatnie lata imponująco, to w statystykach demograficznych Polska jest na szarym końcu wśród państw świata, a nasz współczynnik dzietności znajduje się znacząco poniżej progu zastępowalności pokoleń. Jednocześnie zdecydowana większość Polek i Polaków (nawet ponad 90%) deklaruje, że chciałaby mieć dwoje a nawet troje dzieci. Wydaje się, że polski sukces ostatnich lat, jakim była budowa wolnorynkowej gospodarki, stał się równocześnie przyczyną naszej demograficznej klęski, gdyż nie towarzyszyła mu odpowiednia polityka rodzinna i społeczna.

W ostatnich latach państwo podejmowało próby przeciwdziałania tej negatywnej tendencji, wprowadzając zmiany w zakresie urlopów macierzyńskich i ojcowskich, czy różnego rodzaju świadczenia, w tym 500 plus. To działania słuszne, jednakże najwyraźniej niedostateczne. Brak kolejnych, zdecydowanych i kompleksowych posunięć doprowadzi nas do demograficznej zapaści. W 2050 r. może nas być tylko nieco ponad 30 milionów. O Polsce myślę w kategorii pokolenia, nie kadencji. Jeśli zatem chcemy, aby Polska była dobrym miejscem do życia dla następnych pokoleń, musimy przeciwdziałać jej wyludnieniu.

Rodzina 2050 to zarys nowoczesnej polityki rodzinnej. Jego podstawą jest założenie, że życie Polaków się zmienia. W Polsce żyje coraz więcej rodzin patchworkowych, zwiększa się liczba tzw. związków nieformalnych (co czwarte dziecko w Polsce rodzi się poza związkiem małżeńskim), dzieci często wychowywane są też przez jednego z rodziców. Polacy są również coraz bardziej mobilni, co wiąże się często z  osłabieniem intensywności międzypokoleniowych kontaktów. Zmienia się struktura demograficzna społeczeństwa. Średnia wieku Polaków rośnie, a trend ten będzie kontynuowany w kolejnych latach. Oczekiwania życiowe wszystkich generacji również ulegają zmianie: osoby starsze chcą być aktywne i niezależne, ludzie młodzi i przedstawiciele średniego pokolenia, zarówno kobiety jaki i mężczyźni chcą łączyć pracę zawodową z obowiązkami rodzinnymi. Te fakty społeczne należy śledzić, akceptować i wspierać Polki i Polaków żyjących w zmieniającym się społeczeństwie.  Program Rodzina 2050 wychodzi naprzeciw tym zmianom i nowym potrzebom.

Priorytety nowoczesnej polityki rodzinnej, którą dziś proponuję to:

  1. Równość dobrobytu dla rodziców. Matki i ojcowie powinni mieć takie same szanse zawodowe, jak osoby bezdzietne. Zarówno matki jak i ojcowie powinni mieć prawo zdecydować, czy chcą przeznaczyć cały swój czas na wychowanie dzieci, czy wolą łączyć ten proces z pracą zawodową.
  2. Równe szanse dla dzieci. Niezależnie od rodzaju rodziny, w jakiej wzrastają, powinny mieć prawo do szczęśliwego dzieciństwa – wolnego od przemocy i niedostatku, z zagwarantowaną opieką medyczną i dobrą edukacją.
  3. Godność i samodzielność dla seniorów. Osobom starszym trzeba zapewnić opiekę pozwalającą na bezpieczeństwo zdrowotne i socjalne, a także możliwość prowadzenia aktywnego życia tak długo, jak to możliwe.

Nie istnieje jeden magiczny sposób na to, aby zachęcić mieszkańców państw rozwiniętych do posiadania potomstwa. Nie istnieje również jeden czynnik gwarantujący szczęśliwe dzieciństwo a także szczęśliwą oraz aktywną starość. Doświadczenia państw zachodnich pokazują, że konieczna jest tu polityka zróżnicowana, kładąca nacisk zarówno na system transferów i ulg finansowych, jak i usług publicznych. Z tej przyczyny nasz program proponuje wielokierunkowe rozwiązania. Zdaję sobie sprawę z tego, że większości z tych postulatów nie będę w stanie zrealizować samodzielnie, jako Prezydent. Wiem też, że ich realizacja musi być rozłożona na lata, a warunkiem ich wprowadzania jest dalszy rozwój gospodarczy naszego kraju i mądra polityka gospodarcza. Uważam jednak, że kwestia demografii i dobrobytu naszych dzieci oraz seniorów jest bardzo kluczowa dla naszej wspólnej przyszłości, dlatego rolą głowy państwa jest wychodzenie z inicjatywami w kierunku rządu, parlamentu, samorządów a także sektora prywatnego i pozarządowego.

Gdy zostanę prezydentem planuję podejmować inicjatywy ustawodawcze, inicjować społeczne projekty, konsultacje i zabierać głos w sprawach, o których mowa w niniejszym programie. Przekładanie punktów tego programu na konkretne rozwiązania prawne będzie wymagało licznych konsultacji nie tylko z obecnymi i przyszłymi rodzicami, ale również z ekspertami, ugrupowaniami politycznymi oraz stronami społecznymi – organizacjami przedsiębiorców i pracodawców. Jestem przekonany że Pałac Prezydencki jest idealnym miejscem do tego, aby takie rozmowy prowadzić i na ich podstawie podejmować działania w kierunku lepszej polityki rodzinnej, społecznej i senioralnej w naszym kraju.

I. RÓWNY DOBROBYT DLA RODZICÓW I OPIEKUNÓW

Inspiracją dla moich działań związanych z polityką prorodzinną i wspieraniem rynku pracy jest artykuł 33 Konstytucji, stanowiący o pełnej równości kobiety i mężczyzny w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym. W sukurs przychodzi mu art. 71, zgodnie z którym państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Poniższe punkty programu mają za zadanie zapewnić pełniejszą realizację tych gwarancji. 

  • Równe zasiłki rodzicielskie. Każdy rodzic, niezależnie od formy zatrudnienia: umowy o pracę, zlecenia, czy działalności gospodarczej, powinien mieć prawo do świadczeń rodzicielskich – macierzyńskich, ojcowskich i rodzicielskich – na tych samych warunkach. Obecnie w Polsce daleko jest do tego stanu. Będę wspierał zmiany w prawie ubezpieczeń społecznych dążące w kierunku pełnej równości praw w tym zakresie.
  • Więcej urlopu dla ojców. W 2019 roku Unia Europejska uchwaliła dyrektywę w sprawie równowagi miedzy życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów. Zakłada ona, że co najmniej 2 miesiące urlopu rodzicielskiego powinny przysługiwać ojcom, bez prawa do odstąpienia tego okresu matkom. Nie rozumiem, czemu europosłowie partii rządzącej głosowali przeciwko temu prawu. Osobiście złożę projekt inicjatywy ustawodawczej implementującej tę dyrektywę do Polskiego prawa znacznie wcześniej, niż to przewidziano w przepisach (dopiero sierpień 2022 roku). To wspaniale, że wielu ojców korzysta z dwutygodniowego urlopu ojcowskiego. Państwo powinno jednak tworzyć zachęty, aby chcieli pozostać z dzieckiem dłużej. Takie działanie sprzyjać będzie nie tylko umacnianiu więzi między ojcem a dzieckiem, ale również pozytywnie wpłynie na aspekt równości kobiet i mężczyzn na rynku pracy.
  • Zawodowy rodzic i opiekun. Będę wspierał taką reformę prawa ubezpieczeń społecznych, aby osoby, które zdecydowały się na wychowanie trójki lub większej liczby dzieci, rezygnując tym samym z życia zawodowego, otrzymywały emerytury dofinansowywane z budżetu państwa. Wprowadzone niedawno zmiany w tym zakresie idą w dobrym kierunku lecz są niewystarczające. Świadczenia powinny być wyższe niż emerytura minimalna, a także obejmować rodziców dzieci. Kompleksowe rozwiązania w tym zakresie będą wypracowywane w dialogu z partnerami społecznymi oraz specjalistami od prawa i finansów publicznych.
  • Sprawiedliwość dla opiekunów osób niepełnosprawnych. W 2014 roku Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie nakazujące przyznawanie świadczeń pielęgnacyjnych również opiekunom osób, których niepełnosprawność powstała po osiągnięciu dorosłości. Niestety mimo licznych protestów i stanowisk Rzecznika Praw Obywatelskich, wyrok ten nie został wciąż wykonany. To skandaliczne zaniedbanie. Dlatego złożę projekt ustawy regulujący tę kwestię. Będę otwarty na postulaty rodziców osób z niepełnosprawnościami i samych niepełnosprawnych. Wspólnota nie może odwracać od nich wzroku.
  • Ściągalne alimenty. Prezydenckim patronatem obejmę także prace nad reformą prawa alimentacyjnego. Tu trzeba poprawić bardzo wiele – długi alimentacyjne rosną co roku, przekraczają już 11 miliardów złotych. Państwo musi bardziej zadbać o beneficjentów alimentów. Podwyższony powinien być zarówno limit świadczenia, które może być zasądzone z Funduszu Alimentacyjnego (dziś to ledwie 500 zł), jak i próg dochodowy uprawniający do pobierania świadczeń (w tym roku wyniesie on ledwie 1000 zł dochodu na osobę w gospodarstwie domowym). Należy też wyposażyć organy państwowe w skuteczniejsze instrumenty walki z ukrywaniem majątku dłużników, w tym weryfikacji oświadczeń majątkowych dłużników.
  • Równość płac. Luka płacowa między kobietami i mężczyznami jest w Polsce dużym problemem. Widoczna jest szczególnie wśród osób wykonujących pracę wysoko wykwalifikowaną. Według GUS wśród osób z wyższym wykształceniem mężczyźni zarabiają prawie 30% więcej niż kobiety. To musi się zmienić. Jako Prezydent będę promotorem równości płac kobiet i mężczyzn. Rygorystycznie będę o nią dbał w mojej Kancelarii, a także promował ją w sektorze publicznym i prywatnym.

II. Równe szanse dla dzieci

Konstytucja gwarantuje dzieciom m.in. prawo do nauki, do szczególnej opieki zdrowotnej, oraz ochronę praw dziecka. W miarę rozwoju gospodarczego a także zmian społecznych naszego kraju musimy podwyższać standardy realizacji tych uprawnień najmłodszych obywateli naszego kraju. Nasze dzieci mają prawo do szczęśliwego dzieciństwa, a państwo musi zrobić wszystko co w jego mocy, aby to umożliwić.

  • Edukacja dla przyszłości. Polskie szkolnictwo domaga się zdecydowanego dofinansowania. Nie będzie mowy o równych szansach dla dzieci, jeśli szkoły publiczne będą odbiegać swym poziomem od prywatnych. Niestety w ostatnich latach, zwłaszcza po tzw. „reformie edukacji” obserwujemy rosnący spadek zaufania do szkół publicznych. To musi się zmienić. W odrębnym dokumencie Edukacja dla przyszłości zawarłem kompleksową wizję nowoczesnej edukacji. Inwestycja w edukację to inwestycja w przyszłość. Dlatego konieczne są podwyżki płac nauczycieli i innych pracowników oświaty oraz wyrwanie szkoły ze sztywnego gorsetu regulacji. Rodzice muszą mieć zaufanie do tego, że ich dzieci będą mogły w szkole nie tylko zdobywać wiedzę, ale także w przyjaznym otoczeniu odkrywać świat i realizować swoje pasje.
  • Wsparcie psychiatryczne i psychologiczne. Stan polskiej psychiatrii dziecięcej, a także pomocy psychologicznej dla dzieci jest bardzo zły. Na prawie 10 milionów dzieci przypada u nas ledwie nieco ponad 400 psychiatrów dziecięcych! W czasie wyraźnego wzrostu problemów psychicznych młodzieży to dramat, który przynosi tragiczne żniwo. Według raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę Polska notowana jest na drugim miejscu w Europie pod względem liczby samobójczych śmierci dzieci i młodzieży. Zmiana tego stanu rzeczy poprzez zapewnienie odpowiedniego wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego musi być jednym z priorytetów polityki edukacyjnej i zdrowotnej. Będę stanowczo naciskał na rząd, aby podjął zdecydowane kroki w tej sprawie.
  • Rodzina bez przemocy. Przemoc w każdej postaci jest złem, szczególnie jeśli doświadczamy jej od najbliższych. Niestety przemoc w rodzinie jest doświadczeniem setek tysięcy dzieci i osób dorosłych, zwłaszcza kobiet. Olbrzymim zaniepokojeniem napełnił mnie fakt pozbawienia państwowego wsparcia licznych organizacji pozarządowych udzielającym wsparcia ofiarom przemocy. Dlatego zorganizowałem w zeszłym roku w zbiórkę na rzecz Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. Jednakże działalność organizacji pozarządowych, choć niezbędna, nie wystarczy. Jako prezydent będę działał na rzecz zmiany prawa i świadomości funkcjonariuszy publicznych w tej kluczowej sprawie. Wciąż za dużo jest w nas znieczulicy wobec ludzkich dramatów oraz przerzucania się odpowiedzialnością między urzędami. Jednoznacznie deklaruję też, że złożę projekt ustawy wyłączający przedawnienienia przestępstw przemocy seksualnej wobec nieletnich oraz dołożę wszelkich starań aby organy państwa bezwzględnie ścigały i wymierzały sprawiedliwość sprawcom tych przestępstw, niezależnie od tego kto je popełnia. Cieszę się, że ostatnio wprowadzono rozwiązania prawne umożliwiające natychmiastową izolację sprawcy przemocy domowej od jej ofiar. Będę wzmacniał te rozwiązania oraz pilnował ich praktycznej realizacji.
  • Wsparcie adopcji i pieczy zastępczej. Prawie 75 tysięcy polskich dzieci przebywa w domach dziecka i rodzinach zastępczych. Procedury adopcyjne są długie, trwają średnio 2 lata. Według raportu NIK z 2018 roku jest wiele sposobów na to, aby te procedury usprawnić i uczynić bardziej przejrzystymi. Jako Prezydent RP obejmę szczególną troską najsłabszych z najsłabszych – dzieci bez kochających rodziców i domów. Nie bez znaczenia jest tu wsparcie psychologiczne w okresie adaptacji dzieci i rodziców do nowej rzeczywistości. Zaproponuję zmiany w polskich przepisach, idące w kierunku uproszczenia i przyśpieszenia adopcji, a także wsparcia dla nieinstytucjonalnych form pieczy zastępczej. Wzorem niektórych krajów zachodnich należy rozważyć szczególne wsparcie materialne i psychologiczne dla tych rodzin, które podejmują się adopcji. Każdemu dziecku należy się szczęśliwe dzieciństwo.. Będę dbał o przestrzeganie zasady, że dziecko poniżej 9 roku życia nie może trafiać do domu dziecka
  • Aktywny zawodowo rodzic. Zgodnie z danymi GUS zaledwie 143,6 tys. dzieci korzysta ze żłobków. Tylko dla 65,5% takich miejsc opiekę finansuje gmina. To znacząco utrudnia rodzicom, a zwłaszcza matkom, powrót do pracy. Wciąż jesteśmy też wśród tych państw Unii Europejskiej, w których najmniejsza liczba dzieci w wieku przedszkolnym jest objęta opieką formalną. To dobrze, że ta liczba rośnie, niestety wciąż zbyt powoli, nadal stanowiąc kroplę w morzu potrzeb. Należy zapewnić samorządom większą liczbę środków na budowę i obsługę żłobków. Tym rodzicom, którzy przekazują swoje dzieci pod opiekę żłobków lub korzystają z prywatnych przedszkoli,  powinna przysługiwać dodatkowa ulga podatkowa. 
  • Prawo do mieszkania. Druga najczęściej podawana przyczyna, dla której Polki i Polacy nie decydują się na potomstwo jest brak adekwatnych do potrzeb rodzin i dostępnych cenowo mieszkań. Brakuje nam od dwóch do trzech milionów mieszkań. Nawet 40% Polek i Polaków żyje w przeludnionych mieszkaniach, podczas gdy unijna średnia do 16%. Niemal połowa naszych rodaków w wieku 24-35 lat wciąż mieszka z rodzicami. Na przestrzeni ostatnich lat kolejne rządy próbowały radzić sobie z tym problemem albo wspierając zakup mieszkań na rynku pierwotnym, albo wspierając najem. Skutek był niezadowalający. Nikt też nie zadawał sobie trudu by naprawiać to, co już zbudowano. Samo Ministerstwo Rozwoju przyznało w swoim raporcie, że w 2019 roku „było o  424 tys. więcej mieszkań niż gospodarstw domowych (…) Wskazuje to na powiększającą się liczbę pustostanów.” Jako prezydent będę wspierał samorządy w pozyskiwaniu środków na budowę mieszkań komunalnych oraz remontowanie i rewitalizację pustostanów. Istotne deklaracje w tej sprawie zawarłem w Karcie Samorządowej, jak dążenie do przekazania samorządom części wpływu z VAT. Wesprę też powrót do zarzuconej ustawy o funduszach inwestujących w najem nieruchomości. Mieszkalnictwo musi być wspierane wielotorowo.

III. GODNOŚĆ I SAMODZIELNOŚĆ DLA SENIORÓW

Od 2000 r. liczba emerytów wzrosła o 41% z 4,6 milionów do prawie 6,5 milionów w 2019 r. Jest to wzrost rzędu 41%. Dane ZUS wskazują, że jeśli utrzymają się obecne trendy, w 2050 r. na każde 100 osób w wieku produkcyjnym będą przypadały 52 osoby w wieku emerytalnym. Aż jedną trzecią populacji naszego kraju będą stanowiły osoby powyżej 65 roku życia.

Nasi seniorzy to „złote pokolenie”. Przepracowali swoje, wielu z nich zasłużyło się dla swoich rodzin, jako rodzice i dziadkowie, jest też wśród nich wielu zasłużonych dla kraju. Niestety wraz z wiekiem i trudnościami zdrowotnymi wielu z nich nie jest w stanie funkcjonować bez pomocy i wsparcia przy codziennych czynnościach. Ich rodziny często zmuszone są do częściowego czy nawet całkowitego zrezygnowania z aktywności gospodarczej, aby zapewnić im wsparcie lub opiekę. Koszty takiego wsparcia czy pomocy często przewyższają możliwości finansowe polskich emerytów. Istnieje jednak liczna grupa seniorów, którzy chcieliby pozostać aktywni. W sierpniu 2019 r. liczba pracujących emerytów wyniosła prawie 12% (765 tys. osób).

  • Godna emerytura. Los inicjatywy z 2012 r. pokazał, że nie należy automatycznie zmieniać wieku emerytalnego. Zamiast tego należy pozwolić każdemu obywatelowi w wieku emerytalnym zdecydować, czy chce pracować dłużej, by jego emerytura była wyższa. Państwo powinno oferować ulgi podatkowe firmom tworzącym miejsca pracy dla seniorów. Jestem za wprowadzeniem minimalnej emerytury w wysokości co najmniej 50% płacy minimalnej i rozważeniem podwyższenia kwoty wolnej od podatku, aby ograniczać obciążenie podatkowe emerytów. W celu zrównania praw emerytów należy umożliwić również rolnikom odchodzącym na emeryturę kontynuowanie pracy.
  • Ochrona zdrowia – z myślą o seniorach. Starzenie się społeczeństwa będzie wymagało oczywistych zmian w systemie ochrony zdrowia. Ten temat szerzej omawiam w moim programie Recepta na Zdrowie, którego wiele punktów odnosi się bezpośrednio do sytuacji seniorów. Ich zdrowiu ma służyć zwiększenie dostępności bezpłatnych badań profilaktycznych, na które wydajemy wciąż za mało, a także reforma POZ. Przede wszystkim jednak zdecydowanie większy nacisk musi być położony na rozwój opieki geriatrycznej, tak w zakresie wyceny świadczeń, tworzenia nowych oddziałów geriatrycznych, jak i kształcenia nowych specjalistów. Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia w Polsce jest obecnie niewiele ponad 400 geriatrów, z których połowa pracuje poza zawodem. Konieczne jest również silniejsze dofinansowanie opieki długoterminowej. Jako Prezydent będę poruszał te tematy w rozmowach nie tylko z ministrem zdrowia, ale również podczas posiedzeń Rady Gabinetowej.
  • Wesprzeć aktywność seniorów. Zamierzam wspierać wszelkie przejawy aktywizacji seniorów, zarówno tej zawodowej jak i społecznej. Będę obejmował patronatem prezydenckim tak znakomite inicjatywy jak np. Uniwersytety Trzeciego Wieku – w ich zajęciach uczestniczy już ponad 100 tysięcy słuchaczek i słuchaczy. Należy rozważyć wprowadzenie mechanizmów wspierania przez państwo lub samorządy tych aktywnych seniorów, którzy chcą na różny sposób wspierać osoby, które z różnych przyczyn nie są zdolne do samodzielnego funkcjonowania. Państwo i samorządy powinny opracować formy wspierania takich osób np. poprzez systemy bonów. Zainicjuję konsultację w tej kwestii z praktykami pomocy społecznej.
  • Więcej środków na politykę senioralną – z raportów Najwyższej Izby Kontroli i wystąpień Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że wciąż zbyt słabo rozpowszechnione są w Polsce takie formy wsparcia seniorów jak Dzienne Domy Pomocy, czy usługi opiekuńcze świadczone w miejscu zamieszkania. Wskazuje się też na niedostateczną ilość środków przeznaczanych na aktywizację seniorów, oraz ich niewłaściwe ulokowanie często nieodpowiadające rzeczywistym potrzebom. Będę inicjował wymiany doświadczeń i dobrych praktyk w tym względzie. Problem polityki senioralnej uczynię przedmiotem obrad Rady Gabinetowej i moich konsultacji z samorządowcami, gdyż jest to strategiczne wyzwanie dla przyszłości Polski. Będę także działał na rzecz pilnego przyjęcia Konwencji o prawach osób starszych.

Autor: Andrzej Sadkowski