Warszawa, 22 kwietnia 2020 r.

PROGRAM DLA PRAWORZĄDNOŚCI

Wstęp

W kwestii praworządności mój program opiera się na dwóch zasadniczych filarach. Pierwszym z nich, opisanym w postulatach 1-3, jest przywrócenie w Polsce elementarnych zasad państwa prawa, opartego na niezawisłym wymiarze sprawiedliwości i apolitycznych organach ściągania z Prokuraturą na czele. Ostatnie lata przyniosły w tej dziedzinie wiele niedobrych zmian. Ich celem nie było w żadnym wypadku ułatwienie obywatelom dostępu do sądu, ani odciążenie sędziów, ale ordynarny polityczny zamach na niezależność sądownictwa. Trzeba skończyć ten niechlubny etap współczesnej historii, który przyczynił się do wzrostu napięć społecznych, siania nienawiści przeciwko sędziom oraz dramatycznym osłabieniem naszego wizerunku na arenie międzynarodowej, a zwłaszcza w Unii Europejskiej.

Drugi filar, obejmujący postulaty 4-6, stanowi koncepcja kompleksowej zmiany w wymiarze sprawiedliwości w zakresie jego usprawnienia i zwiększenia zaufania społecznego do sądów. Chcę odciążyć sędziów zawodowych od rozstrzygania „prostych” prawniczo spraw oraz zwiększyć efektywność sądów. Obniżyć opłaty sądowe i polepszyć dostęp do pomocy prawnej, a także zwiększyć świadomość prawną obywateli i zachęcić ich do poszukiwania alternatywnych sposobów rozwiązywania sporów.

Oczywiście nie każdy z tych postulatów jest możliwy do samodzielnego przeprowadzenia przez Prezydenta. Jednak gdy tylko z woli obywateli obejmę ten urząd, to zrobię do w mojej mocy, aby Pałac Prezydencki stał się centralnym ośrodkiem wspólnego namysłu i wypracowywania konkretnych rozwiązań dla naszego wymiaru sprawiedliwości.

POSTULAT 1. Przywrócić Polsce Trybunał Konstytucyjny

  • W dzień po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym zaproszę do Pałacu Prezydenckiego sędziów Trybunały Konstytucyjnego: Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka, prawomocnie wybranych w 2015 roku celem odebrania od nich przysięgi. Ingerencja Prezydenta w skład Trybunału była „grzechem pierworodnym”, otwierającym serię konfliktów wokół wymiaru sprawiedliwości. Od jego naprawy zacznę realizację mojego programu dla praworządności.
  • Niezwłocznie zaproszę do Pałacu Prezes Julię Przyłębską i wyrażę wobec niej kategoryczne oczekiwanie, aby nie dopuszczała do orzekania wadliwie powołanych sędziów Mariusza Muszyńskiego, Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.
  • Jednocześnie opracuję projekt ustawy, który pozwoli na weryfikację orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, zapadłych w nieprawidłowo obsadzonych składach. Do pracy nad nim zaproszę najwybitniejszych polskich prawników, gdyż sprawa jest wyjątkowo skomplikowana i wymaga konsensusu prawnego i politycznego.
  • Do czasu, w którym Trybunał Konstytucyjny nie zacznie orzekać w prawidłowym składzie, nie będę kierował do niego żadnych wniosków. Przy podpisywaniu ustaw będę kierował się nadrzędnym kryterium ich zgodnością z Konstytucją.
  • Będę wzywał do postawienia w stan odpowiedzialności dyscyplinarnej przed Trybunałem za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego Trybunału, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego Trybunału Konstytucyjnego i zachowanie mogące podważać zaufanie do jego bezstronności lub niezawisłości. przez neosędziów Trybunału – Krystynę Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Nie spełniają oni ustawowych przesłanek do zasiadania w Trybunale, a swoją działalnością polityczną uchybiają przepisom prawa.
  • Nie będę uznawał za wiążące wyroków Trybunału Konstytucyjnego wydanych 20 kwietnia 2020 r., unieważniającego uchwałę Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. w sprawie niezgodności neoKRS z prawem unijnym i 21 kwietnia 2020 r. w sprawie wyłącznej kompetencji Prezydenta do powoływania sędziów jako wydanych z obrazą prawa.

POSTULAT 2. KRS i sędziowie - uporządkować sądownictwo po „dobrej zmianie”

  • Zgodnie z orzeczeniami TSUE i SN uważam, że tzw. „neoKRS” nie daje gwarancji niezależności wobec polityków. Dla polskiego państwa prawa to wielki dramat. Tryb powołania tego ciała, obsadzenie go „sędziami, którzy chcieli współpracować” przez Zbigniewa Ziobrę, sposób pracy i odmowę ujawnienia list poparcia wbrew wyrokowi sądu uważam za pogwałcenie Konstytucji. Będę współpracował z siłami politycznymi w Sejmie i Senacie w celu zmiany ustawy o KRS tak, aby zapewnić jej niezależność od polityków, a jednocześnie zapewnić pełną przejrzystość procedury nominacji sędziowskiej, między innymi poprzez wysłuchania publiczne kandydatów oraz publiczny przebieg wyborów sędziów do KRS. W projekcie ustawy należy również rozważyć wprowadzenie mechanizmu weryfikacji wyroków wydanych przez sędziów powołanych przez „neoKRS”, idąc tokiem rozumowania wyrażonym w uchwale SN z 23 stycznia2020 r. Mechanizm ten musi być jasny i czytelny dla obywateli. Politycy muszą pamiętać o tym, że sędziowie mają być od nich niezależni, a sami sędziowie muszą mieć na uwadze to, że wyroki wydają w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, czyli w imieniu wszystkich jej obywateli.
  • Do czasu uzdrowienia KRS będę bardzo uważnie analizował każdą kandydaturę do nominacji sędziowskiej przesłaną przez „neoKRS”. Będę konsultował kandydatury ze zgromadzeniami ogólnymi sądów, do których kandydaci mają zostać powołani. W ten sposób zminimalizuję możliwość dokonywania nominacji sędziowskich z powodów pozamerytorycznych: politycznych czy osobistych. Takie postępowanie w mojej opinii realizuje intencję uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., która również nie wprowadziła „automatyzmu” w stwierdzaniu, że wszyscy sędziowie wybrani  przez KRS są z założenia zależni od władzy.  Jako Prezydent nie mogę dopuszczać do tego, aby sędziowie nominowani byli z klucza politycznego. Jako reprezentant obywateli muszę dbać o powstrzymanie zastoju w sądownictwie, do którego mogłoby dojść, gdyby nowi sędziowie nie byli powoływani wcale. W nowej ustawie o KRS należy przewidzieć mechanizm oceny przez Zgromadzenia Ogólne sądów wszystkich dotychczasowych nominacji sędziowskich spośród kandydatur przedstawionych przez „neoKRS”.
  • W oczekiwaniu na  wyrok  Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie skargi Komisji Europejskiej o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego będę wzywał do utrzymania zawieszenia stosowania przepisów krajowych dotyczących właściwości Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w sprawach dyscyplinarnych sędziów.
  • Jeśli w związku z pandemią nie uda się przeprowadzić procedury wyłonienia przez Zgromadzenie Ogóle Sędziów Sądu Najwyższego kandydatów na Pierwszego Prezesa spośród sędziów Sądu Najwyższego w terminie ustawowym do 30 kwietnia 2020 r., a urzędujący Prezydent dokona autorytarnie wyboru nowego Pierwszego Prezesa, zwrócę się do Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, aby ponownie skorzystali ze swoich uprawnień.
  • Uważam, że w świetle wyroku TSUE Izba Kontroli i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego powinna powstrzymać się od orzekania, a jej sprawy, łącznie z orzeczeniem o ważności wyborów, powinna przejąć Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

POSTULAT 3. Dość prokuratorów na telefon. Odpolitycznić prokuraturę i organy ścigania

  • Ostatnie lata dobitnie pokazały jak nie powinno wyglądać zarządzanie prokuraturą: awanse kolegów, degradacje „niepokornych”, umarzanie śledztw wobec politycznych przyjaciół i oparte na wątłych podstawach śledztwa wobec przeciwników. Trzeba z tym skończyć raz na zawsze. Prokuratura musi być apolityczna. Jako Prezydent rozpocznę prace nad kompleksową reformą tej służby tak, aby w efektywny i bezstronny sposób robiła to, co do niej należy: zapewniała bezpieczeństwo obywatelom i ścigała przestępców. W toku tych prac należy rozważyć także przywrócenie instytucji sędziego śledczego. Ta funkcja sprawdza się w wielu krajach zachodnich, w Polsce została zniesiona w czasach stalinowskich.
  • Należy bezwzględnie rozdzielić stanowisko Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Wraz z ekspertami będę rozważał możliwe sposoby umocnienia niezależności Prokuratury i powoływania Prokuratora Generalnego przez mieszany organ, złożony z przedstawicieli prokuratorów, KRS, prezydenta i parlamentu poprzez odpowiednią zmianę Konstytucji RP. Nie może też powtórzyć się sytuacja z czasów rządów Platformy Obywatelskiej, kiedy niezależnego nominalnie szefa prokuratorów de facto pozbawiono jakiejkolwiek realnej władzy nad swoimi podwładnymi.
  • Zadbam o wprowadzenie ponadpartyjnego mechanizmu kontroli działalności służb specjalnych. Ostatnie lata i miesiące były potwierdzeniem tego, że politycy uwielbiają używać ich do swoich celów, nie potrafiąc przy tym efektywnie nimi zarządzać. Obywatele muszą odzyskać kontrolę nad służbami.

POSTULAT 4. Ułatwić dostęp do sądu. „Sądy pierwszego kontaktu” i odciążenie sędziów

  • Sądy w Polsce są przeciążone, a to przekłada się na frustrację zarówno sędziów, którzy toną w „papierowej robocie”, jak i stron, które często muszą oczekiwać na wyrok zbyt długo. Terminy wydłużyły się ostatnio znacząco z powodu chaosu, jaki zaserwował nam PiS i Andrzej Duda. Zaproponuję utworzenie nowego rodzaju sądów – sądów pierwszego kontaktu – działających na terenie każdego powiatu lub kilku gmin. W sądach tych orzekać powinni głównie asesorzy sądowi (prawnicy po aplikacji sądowej, zaczynający swoją karierę) oraz ławnicy, których wynagrodzenie musi zostać znacząco podniesione. Zajmowałyby się one sprawami prostszymi z punktu widzenia prawnego, ale bardzo ważnymi dla obywateli, tj. podstawowymi sprawami z zakresu prawa pracy (np. przywrócenie do pracy, odszkodowania), sprawami cywilnymi o wartości przedmiotu sporu do 15 tys. zł., sprawami wykroczeniowymi, sprawami o alimenty, sprawami nieletnich. Sądy takie powinny procedować i wyrokować w odformalizowanej, uproszczonej procedurze. Moim celem jest, aby sądy pierwszego kontaktu rozpatrywały nawet ponad jedną trzecią wszystkich spraw, które wpływają do sądów i aby wyroki w większości spraw zapadały w ciągu  dwóch – trzech miesięcy. Apelacje od wyroków tych sądów oczywiście rozpatrywałyby sądy rejonowe w składzie jednego sędziego zawodowego. Opłaty sądowe w sprawach przed sądami pierwszego kontaktu powinny być znacząco obniżone lub zniesione. Zniesione powinny być również skandaliczne opłaty za uzasadnienia od wyroków w sprawach cywilnych, wprowadzone przez PIS. W ten sposób partia, która miała przybliżać sądy obywatelom, utrudnia im dostęp do wymiaru sprawiedliwości.  
  • Dzięki tej reformie znacząco odciążeni zostaną doświadczeni sędziowie zawodowi, którzy lepiej i szybciej osądzą sprawy o obiektywnie „większym ciężarze gatunkowym”, takie jak sprawy karne, sprawy cywilne i gospodarcze o duże kwoty, sprawy z zakresu prawa pracy o mobbing i inne.
  • dę pracował nad generalnym odciążeniem sądów. Trafia do nich nawet 15 milionów spraw rocznie, które musi rozpatrzyć zaledwie ok. 10 tys. sędziów. To się musi zmienić. Dlatego opracuję reformę rejestrów, w tym zwłaszcza KRS. Część zadań z nimi związanych powinna przejąć administracja samorządowa. Będę otwarty na dyskusję na temat przekazania innych rodzajów spraw administracji. Wiele czynności „technicznych” wykonywanych dziś przez sądy mogliby przejąć notariusze. O ustaleniu stosunku pracy mogłaby decydować Państwowa Inspekcja Pracy, a sądy pierwszego kontaktu rozpatrywałyby w trybie pilnym odwołania od jej decyzji.

POSTULAT 5. Prawo nie jest dla prawników! Zintegrować pomoc prawną z pomocą społeczną, promować mediacje i edukacja prawną.

  • Mamy w Polsce wielki problem z pomocą prawną. Wydajemy na ten cel jedną z najniższych proporcjonalnie kwot spośród krajów UE. Dlatego opracuję nowelizację systemu bezpłatnej pomocy prawnej, obejmującą zintegrowanie jej z systemem opieki społecznej, tak aby była ona kompleksowa. Trzeba również podnieść stawki dla pełnomocników z urzędu, aby nie traktowali „urzędówek” po macoszemu.
  • Chcę doprowadzić do zbiorowego namysłu nad tym, jak skłonić Polaków do częstszego dogadywania się poza salą sądową. Uważam, że potrzebny jest Krajowy Program Rozwoju Mediacji, obejmujący powszechne szkolenia dla mediatorów. Potrzebne jest zrozumienie tego, że za pomocą ugody można rozwiązać sprawy szybciej i w przyjaźniejszej atmosferze, a pozytywny wynik mediacji nawet w sprawach karnych mógłby stanowić przesłankę umorzenia postępowania. Będę zachęcał do upowszechniania idei sprawiedliwości naprawczej, zmierzającej do naprawy skutków popełnionych przestępstw w porozumieniu z pokrzywdzonymi.
  • Niezbędny jest także postęp w zakresie edukacji prawnej i obywatelskiej. W tej kwestii będę współpracował szczególnie z organizacjami pozarządowymi, które już teraz biorą na siebie ciężar edukacji prawnej i obywatelskiej. Będę ich aktywnie wspierał, uczestniczył w zajęciach i obejmował patronatem. Należy się również zastanowić nad tym, czy nie położyć większego nacisku na edukację prawną w szkołach, jednak nie przez kolejne „dociążanie” podstaw programowych, a przez promocję ciekawych projektów w tym zakresie.

POSTULAT 6. Tanie państwo to państwo byle jakie! Zainwestować w wymiar sprawiedliwości

  • O ile sędziowie zarabiają nieźle (choć i tu należy się zastanowić nad tym, czy sędziowie niższych instancji w dużych miastach nie powinni otrzymywać dodatku do wynagrodzenia), o tyle sytuacja urzędników sądowych jest katastrofalna, a to oni obsługują nasze sprawy i odpowiadają za komunikację pomiędzy sądami a obywatelami. Często po wielu latach ciężkiej pracy zarabiają poniżej średniej krajowej. Tak być nie może. Nie będzie sprawnych sądów bez godziwie wynagradzanych kompetentnych pracowników. Będę działał na rzecz poprawy ich sytuacji, podobnie jak i innych pracowników służby publicznej.
  • Bardzo wiele zostało do zrobienia w kwestii informatyzacji sądownictwa – musi ono wyjść w końcu z epoki papieru do epoki cyfrowej. Trzeba umożliwić składanie pozwów i pism procesowych drogą elektroniczną, najlepiej mailową, pamiętając jednocześnie o tym, że część obywateli powinna mieć np. z racji wieku lub niepełnosprawności, możliwość komunikacji z sądami osobiście lub pisemnie 

Materiał powstał w konsultacji z zespołem doradców prawnych.