KLIMAT NA WZROST

Program Szymona Hołowni dla klimatu i energetyki

Mamy globalny kryzys klimatyczny. To jedno z większych wyzwań, z jakimi musi zmierzyć się nasze pokolenie. Coraz częściej doświadczamy bezśnieżnych zim, borykamy się ze skutkami fal upałów i susz dewastujących rolnictwo, czy nawalnych deszczy. Te dramatyczne zjawiska coraz silniej wpływają na nasze zdrowie, życie oraz gospodarkę.

Z postępującym kryzysem klimatycznym musimy się zmierzyć i musimy to zrobić w duchu międzypokoleniowej solidarności. Zgodnie z tym co mówią naukowcy, aby uniknąć pogłębiających się konsekwencji zmian klimatu musimy osiągnąć neutralność klimatyczną, czyli stan, w którym nie emitujemy do atmosfery więcej gazów cieplarnianych niż pochłaniamy, najpóźniej do 2050 r. Jest to też cel wyznaczony przez globalne porozumienie klimatyczne z Paryża i Unię Europejską. Kolejne polskie rządy konsekwentnie starały się blokować działania UE nakierowane na walkę ze zmianami klimatu wbrew interesom przyszłych pokoleń. Czas to zmienić. Osiągnięcie neutralności klimatycznej w 2050 r. jest nie tylko naszym obowiązkiem wobec naszych dzieci, ale też szansą na nowe otwarcie w gospodarce. Redukcja gazów cieplarnianych to szansa na budowę zielonej, innowacyjnej gospodarki jutra, uwolnionej od smogu i paliw kopalnych. Czas skończyć z fałszywym przekonaniem, że dbałość o klimat i środowisko przynosi straty gospodarcze – musimy postawić na zielony rozwój.

Rola Prezydenta w tym procesie może i powinna być kluczowa. Jako najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej w kraju i zagranicą chcę być inicjatorem i patronem wielkiej zielonej zmiany w Polsce, która wymaga dalekosiężnego i strategicznego planowania. Dlatego będę korzystał z mojej inicjatywy ustawodawczej w tym względzie współpracując z rządem, samorządowcami, ekspertami, biznesem i organizacjami pozarządowymi. Będę też pełnił rolę bezpiecznika przeciwko wszelkim działaniom, które mogłyby nas oddalać od osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku.

I. ZMIANY ZACZNĘ OD SIEBIE

Jako Prezydent będę dawał przykład. Tam gdzie to możliwe będę instalować małe odnawialne źródła energii np. fotowaltaikę w budynkach oraz wszystkich obiektach Kancelarii Prezydenta. Przeprowadzę również termomodernizację budynków pozostających w jej dyspozycji. Zadbam o to, aby w codziennej pracy Kancelarii przestrzegano wszelkich możliwych standardów środowiskowych. Będę też obejmował patronatem wszelkie inicjatywy podnoszące świadomość na temat problemu zanieczyszczenia powietrza i sposobów walki z nim.

II. SPRAWIEDLIWA ZIELONA TRANSFORMACJA

Droga do neutralności klimatycznej nie jest łatwa biorąc pod uwagę dzisiejszy dominujący udział paliw kopalnych, a zwłaszcza węgla w polskiej gospodarce. Dysponujemy jednak ogromnym potencjałem ludzkim, technologicznym oraz badawczym, którego uwolnienie pozwoli nam na wybicie się na nowy etap rozwoju Polski.

Jako prezydent będę rzecznikiem sprawiedliwej transformacji polskiej gospodarki, procesu który jest szczególnie trudny i wrażliwy w przypadku regionów górniczych. Głównym mottem mojego działania w tym względzie będzie dbanie o górników, nie o kopalnie. Transformacja musi być konsekwentna, ale sprawiedliwa. Rodziny górników mają takie same prawa do dobrego życia w swoich miejscowościach, jak moja córka wychowana pod Warszawą. To właśnie dlatego w ciągu pierwszego roku mojej prezydentury chcę wypracować, wspólnie z rządem i Parlamentem, ekspertami, oraz przede wszystkim zainteresowanymi stronami społecznymi kompleksowy plan sprawiedliwej transformacji, która będzie mogła być realizowana konsekwentnie. Niezależnie od tego, która partia akurat rządzi w Polsce.

Przyszłość energetyki to to rozproszone źródła odnawialne, ze znaczącą rolą prosumentów i spółdzielni energetycznych. Osiągnięcie neutralności klimatycznej będzie oznaczać, że w systemie będzie coraz więcej OZE, które wraz z rozwojem technologii stabilizujących, w tym zielonego wodoru, pozwolą nam na odejście od węgla, a w dalszej kolejności stopniowo, także od innych paliw kopalnych.

Podstawą do tak radykalnej przebudowy energetyki powinno być zapewnienie odpowiedniej elastyczności systemu poprzez rozwój i modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych oraz rozbudowę połączeń międzysystemowych. Program inwestycji w sieci powinien być dostosowany do możliwości produkcji 40 proc. energii z odnawialnych źródeł już w 2030 r.

Najważniejszymi graczami w energetyce są dziś spółki skarbu państwa, które osiągają wyniki daleko poniżej oczekiwań. Jeśli chcemy w pełni zrealizować ich potencjał, musimy położyć kres traktowaniu państwowych spółek jako wyborczych łupów, służących do realizacji partyjnych celów. Plan musi więc zawierać reformę zarządzania strategicznymi spółkami skarbu państwa. Bez odpowiednich reform w nadzorze właścicielskim polska energetyka nie będzie w stanie udźwignąć ciężaru zielonej transformacji.

Grupą zawodową, której transformacja dotyczy najbardziej są górnicy. Kolejne rządy karmiły ich iluzją, że europejska polityka klimatyczna jest zjawiskiem przejściowym i można ją w Polsce ignorować. To nieprawda. Górnikom należy się uczciwe postawienie sprawy, dialog i współudział w opracowywaniu alternatyw. Śląsk, gdzie kopalń jest najwięcej, jest regionem o olbrzymim potencjale przemysłowym i naukowym. Regionem dobrze skomunikowanym z innymi krajami Europy. Dobrze zaplanowana transformacja będzie dla regionów górniczych szansą na dalszy rozwój. Do tego potrzebne są m.in. jasne cele i wyznaczenie daty zakończenia wydobycia węgla kamiennego w Polsce, którą według mnie powinien być 2040 rok. Oprócz tego powinniśmy też stopniowe odchodzić od używania węgla w elektroenergetyce i ciepłownictwie. Zmiany w górnictwie ale też energetyce, ciepłownictwie i przemyśle powinny być przeprowadzane w duchu solidarności i dbałości o to, aby ludzie dziś pracujący przy paliwach kopalnych znaleźli swoje miejsce w nowej, zielonej gospodarce.  Największy wysiłek restrukturyzacyjny powinien zostać podjęty w najbliższych 5 latach, ze względu na obecną zapaść w sektorze i prawdopodobną dostępność dodatkowych środków na sprawiedliwą transformację z UE (nawet 8 mld euro). ostawienie na rozwój OZE w krótkim terminie będzie też stanowiło mocny filar odbudowy gospodarki po pandemii COVID19 zapewniając inwestycje oraz zatrudnienie.

We wdrażaniu tak wypracowanego planu będzie pomagał program „Pomagam w transformacji” przy Prezydencie RP, który będzie wspierał współpracę miedzy samorządami, Spółką Restrukturyzacji Kopalń oraz firmami chcącymi zainwestować na terenach górniczych i przemysłowych w odnawialne źródła energii.

Ogromnym wyzwaniem jest także redukcja emisji w ciepłownictwie. Polskie miasta mają najbardziej rozbudowane systemy ciepłownicze na świecie. Ich istnienie i dalsza ekspansja to potężne oręże w walce ze smogiem. Droga do neutralności klimatycznej w ciepłowniach wiedzie przez rozwój niskoemisyjnych źródeł opartych o gaz ziemny. Natomiast docelowo powinny one być zasilanie wodorem. Inwestycje w infrastrukturę gazową powinny brać ten fakt pod uwagę. Będę wspierał wszelkie inicjatywy legislacyjne i promował dobre praktyki w tym zakresie.

Osiągnięcie neutralności klimatycznej to nie tylko dekarbonizacja energetyki. To również redukcje emisji w transporcie, przemyśle, rolnictwie i budownictwie oraz na poziomie gospodarstw domowych. W każdym z tych sektorów powinna być opracowana strategia redukcji emisji i dochodzenia do neutralności klimatycznej. W transformacji każdego z nich musimy promować polskie technologie i firmy.

III. DYPLOMACJA KLIMATYCZNA I NARODOWA RADA KLIMATYCZNA

Prezydent jest najwyższym reprezentantem Rzeczypospolitej Polskiej za jej granicami. Troska o przeciwdziałanie zmianom klimatu będzie jednym z priorytetów mojej polityki zagranicznej. Będę aktywnie angażował się w negocjacje klimatyczne toczone w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, która jest tradycyjnym polem działania Prezydenta. W moich wystąpieniach i spotkaniach na forum ONZ sprawy klimatu będą miały pierwszorzędne znaczenie.

Będę domagał się, aby rząd przestał odgrywać rolę hamulcowego w polityce klimatycznej Unii Europejskiej. Jestem przekonany, że zielona gospodarka to świetne narzędzie do odbudowania naszej pozycji w Europie. Na drodze do neutralności klimatycznej możemy budować sojusze i szukać innowacyjnych rozwiązań we współpracy z innymi krajami. Aktywna postawa na forum UE to również szansa na dodatkowe wsparcie finansowe, które jest nam niezbędne. Z nowego instrumentu odbudowy i odporności Polska może otrzymać nawet 37 mld euro, czyli ponad 160 miliardów złotych!

Deklaruję tez, że będę prowadził aktywną dyplomację ekonomiczną promując polskie firmy oferujące technologie i usługi z zakresu ochrony środowiska i klimatu.

Jako prezydent powołam Narodową Radę Klimatyczną, złożoną z naukowców, praktyków, polityków, samorządowców i przedstawicieli biznesu, która będzie mi doradzać przy planowaniu dekarbonizacji gospodarki oraz wspierać rząd i samorządy w wypracowywaniu strategii gospodarczych. Spotkania Rady będą też służyć ocenie działań rządu na drodze do neutralności klimatycznej. Będę też wprowadzał kwestie zmian klimatu pod obrady Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w odnowionej formule, a także Rady Gabinetowej, złożonej z prezydenta, premiera i ministrów.

IV. Innowacje technologiczne i społeczne

Technologie, które mamy dziś do dyspozycji mogą nie wystarczyć do osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r. Dlatego tak ważne są inwestycje w programy badawcze nad projektami, w których Polska może wyrosnąć na europejskiego lidera. Te programy badawcze powinny obejmować: elektrolizę wodoru oraz zastosowanie go w ciepłownictwie i przemyśle, akumulatory i ich zastosowanie w transporcie i energetyce, zeroemisyjny i autonomiczny transport publiczny, zielone budownictwo oraz wiatr na morzu. Będę apelował do ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego o przyznanie pracom nad takimi badaniami priorytetu i podwyższonego finansowania. A także będę wspierał wszelkie formy współpracy świata nauki i biznesu w tym zakresie.

Będę też namawiał rząd i samorządy, aby w swoich programach walki z kryzysem mieszkaniowym uwzględniali priorytet dla budowy domów zeroemisyjnych. Przy pomocy funduszy europejskich możemy nie tylko skutecznie zmierzyć się z kryzysem mieszkaniowym w Polsce, ale też dać ogromny impuls rozwojowy dla polskich firm budujących energetycznie oszczędne budynki.

Jednym z wielkich osiągnięć rozwoju odnawialnych źródeł energii w Niemczech jest uwspólnotowienie zysków z rozwoju energetyki odnawialnej. Złożę inicjatywę ustawodawczą umożliwiającą tworzenie zielonych spółdzielni energetycznych, które pozwoliłyby współfinansować mieszkańcom grupowe inwestycje np. w fotowoltaikę lub wiatraki, czy też kompleksowe klastry energetyczne. Spółdzielnie mogłyby finansować swoje inwestycje m.in. przez emisję zielonych obligacji.

W Polsce jest dziś ponad 500 banków spółdzielczych, które mogą być sprawnym i odpowiedzialnym wehikułem finansującym zieloną transformację i korzystającym z szerokiego strumienia finansów płynącego z Unii Europejskiej na ten cel. Są one częścią lokalnych wspólnot, najbliżej naszych potrzeb, gospodarstw domowych i rolnych, małych firm, czy samorządów. To one mogą najlepiej sprawdzić się w finansowaniu małych źródeł OZE, wymiany kopciuchów w małych miastach i wsiach, termomodernizacji i stopniowym wprowadzaniu zielonych hipotek. Wiedzą one lepiej niż duże banki jak finansować takie inwestycje.

Aby stać się silnikiem zielonego rozwoju Polski lokalnej i pasem transmisyjnym dla nowych środków europejskich banki spółdzielcze muszą zostać dokapitalizowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, wzmocnić swoje kompetencje i umiejętności w zielonych finansach.

V. Zielone WEto

Ważnym uprawnieniem, które daje Prezydentowi RP Konstytucja, jest możliwość kierowania ustaw do ponownego rozpoznania przez Sejm, czyli prawo weta. Deklaruję, że jako prezydent będę stosował ZIELONE WETO wobec każdej inicjatywy, która będzie stwarzać ryzyko oddalenia Polski od osiągnięcia neutralności klimatycznej. Może to dotyczyć na przykład legislacji hamującej rozwój odnawialnych źródeł energii, czy utrudniającej sprawiedliwą transformację.