Nasz Europejski Dom

Unia Europejska to nasz najważniejszy sojusz, dzięki któremu jesteśmy częścią drugiej gospodarki świata. Kryzys koronawirusa, katastrofa klimatyczna i rewolucja cyfrowa powodują, że Unia stoi u progu wielkich zmian. To szansa dla Polski, by na trwale dołączyć do grona decydentów wspólnoty – państw, które kształtują Unię, a nie tylko akceptują rozwiązania wymyślone przez innych. By tak się stało Polska musi stać się wiarygodnym i przewidywalnym partnerem dla swoich sojuszników. Potrzebujemy spójnej i ambitnej wizji Europy.

Jako Prezydent będę wychodził z inicjatywami rozwiązań w polityce unijnej, tak by wzmocnić polską siłę negocjacyjną w UE. Dokonam tego też dzięki aktywnej polityce wobec kluczowych unijnych partnerów. Priorytetowo traktuję odbudowę relacji z Niemcami i Francją w ramach Trójkąta Weimarskiego. Siłę Polski w Europie mierzy siła jej sojuszy.

I. Europejski Zielony Ład

Powstrzymanie katastrofy klimatycznej to najważniejsze wyzwanie najbliższych dekad. Możemy stawić mu czoła tylko dzięki osiągnięciu neutralności klimatycznej – Europejskiego Zielonego Ładu – do 2050 r. Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej nie zobowiązała się do realizacji tego celu. Ubolewam nad tym, zwłaszcza, że to sprzeciw tyle daremny, co szkodliwy. Unijne prawo klimatyczne realizujące redukcję emisji dotyczyć będzie wszystkich państw, a kraje Unii będą je zatwierdzać większością głosów. Opór rządu nie zmniejszy szkodliwych emisji i nie powstrzyma susz, za to odbierze Polkom i Polakom nawet 35 mld złotych unijnych środków przeznaczonych na sprawiedliwą transformację.

Dla dobra obywateli i przyszłych pokoleń Polska powinna bezzwłocznie podjąć zobowiązanie osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r. Szybkie zapisanie się do Europejskiego Zielonego Ładu pozwoli Polsce być poważnie traktowaną w pracach nad projektem prawa klimatycznego. Zagwarantuje też skorzystanie z pełnej puli środków w ramach funduszu sprawiedliwej transformacji.

Środki te musimy wydawać sprawnie i szybko, dlatego przedstawię prezydencki projekt ustawy przekierowujący unijne fundusze przeznaczone na osiągnięcie neutralności klimatycznej do samorządów.

Jako prezydent będę wspierał inicjatywy ustawodawcze realizujące cel neutralności klimatycznej, w tym promujące rozwój odnawialnych źródeł energii, efektywność energetyczną i czysty transport. Zastosuję Zielone Weto wobec ustaw oddalających nas od Zielonego Ładu. W końcu, jako Reprezentant Państwa w zwłaszcza w relacjach z przywódcami państw Unii Europejskiej czy sesji ONZ będę adwokatem zaangażowania Polski w nowy europejski i międzynarodowy ład oparty na bezemisyjnej gospodarce. (zob. więcej – Klimat dla Wzrostu)

II.Unia solidarna

Unia solidarna to Unia dbająca o bezrobotnych i najbiedniejszych obywateli Europy. To Unia broniąca europejskich wartości i stająca w obronie słabszych. Jako prezydent zobowiązuje się wesprzeć wszelkie działania wzmacniające unijną solidarność. 

Europejski Fundusz Pomocy Najbardziej Potrzebującym to najlepszy przykład tego, jak Unia pomaga najbiedniejszym mieszkańcom wspólnoty. Polska jest jednym z największych beneficjentów funduszu. Jego wysokość w najbliższych latach powinna zostać podwojona z 3,8 do 8 mld euro, tak by wesprzeć spodziewaną większą liczbę potrzebujących w czasach kryzysu gospodarczego

Unia solidarna to też Unia broniąca praworządności w krajach członkowskich. Przy czym ważne jest aby zasady te były jednakowe dla wszystkich państw. Uważam, że w nowym unijnym budżecie należy uzależnić wypłacanie unijnych funduszy od przestrzegania praworządności. O nałożenie stosownych kar powinna wnioskować Komisja Europejska. Państwa członkowskie powinny mieć prawo odrzucić taki wniosek, ale tylko kwalifikowaną większością głosów.

III. Unia cyfrowa

Dwadzieścia największych korporacji cyfrowych na świecie to przedsiębiorstwa z Chin, Japonii i USA. Dziesięć najlepszych superkomputerów świata znajduje się poza Unią, ale kraje członkowskie wykorzystują niemal 30% światowych zasobów infrastruktury wysokoobliczeniowej. Europa została w tyle, a dogonienie cyfrowych hegemonów to, obok transformacji środowiskowej, największe wyzwanie UE najbliższej dekady. Jest to możliwe, jeśli stworzymy firmom odpowiednie warunki rozwoju czyli stworzymy jednolity rynek cyfrowy. Żadne państwo – Niemcy, Szwecja, czy Polska – nie jest w stanie samodzielnie rywalizować na tym polu z Chinami, USA, czy Japonią.

Stworzenie jednolitego rynku cyfrowego musi iść w zgodzie z najważniejszymi europejskimi wartościami. Nowa unijna swoboda przepływu danych musi szanować prywatność i prawo obywateli UE do zapomnienia w sieci. Spełnienie tej ambicji wymaga nakładów finansowych w wysokości 125 mld euro, przede wszystkim z program Horyzont Europa dla firm, ale też z unijnych programów inwestycyjnych dla uczelni, urzędników i instytucji państw członkowskich.

IV. Współpraca obronna

Stała współpraca strukturalna (PESCO) to uruchomiony w roku 2017 mechanizm będący częścią unijnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Inicjatywa jest uzupełnieniem dla NATO, bierze w niej udział 25 krajów członkowskich UE, w tym Polska. Jako zwierzchnik Sił Zbrojnych będę postulował większe zaangażowanie Polski w PESCO. Współpraca obronna w ramach UE nie powinna być traktowana jako zagrożenie, ale jako uzupełnienie do współpracy w ramach Sojuszu Transatlantyckiego.

Obecność Polski w unijnych inicjatywach związanych z polityka bezpieczeństwa to inwestycja w rozwój współpracy obronnej w Europie. Alternatywą dla niej jest realizacja inicjatyw bilateralnych państw europejskich (np. francusko-brytyjskiej, francusko-niemieckiej), w których nie będzie miejsca dla Polski.

PESCO potrzebuje finansowania z unijnego budżetu na poziomie przynajmniej 13 mld euro. Priorytetem Polski powinno być zaangażowanie we wszystkie projekty szkoleniowe i badawcze w ramach mechanizmu. Rozwinie to znajomość nowoczesnych technologii wojskowych, zmniejszy też uzależnienie polskiego przemysłu obronnego od technologii z państw trzecich.

V. Europa to kontynent

Polityka wobec wschodnich sąsiadów Wspólnoty nie jest dzisiaj priorytetem większości państw członkowskich. Tym większa odpowiedzialność w tej sferze spoczywa na Polsce jako największym kraju unijnym graniczącym z trzema wschodnimi sąsiadami UE. Będę orędownikiem wyrazistego zaangażowania Polski we współtworzenie polityki wschodniej Unii. Polska powinna wrócić do aktywnego współtworzenia polityki Partnerstwa Wschodniego, zwłaszcza zaś uzupełnieniu tej polityki o komponent bezpieczeństwa, czyli współpracę w takich sferach jak cyberbezpieczeństwo czy walka z dezinformacją. Polska powinna tez aktywnie kształtować unijną politykę wobec Rosji stawiając tutaj na proaktywny dialog z Niemcami oraz Francją.

VI. Ambitny unijny budżet

Europejski Zielony Ład, budowa Unii solidarnej, rozwój cyfrowy i współpraca obronna to priorytety Polski w Unii Europejskiej. Polską racją stanu jest, by uzyskały one jak największe finansowanie w ramach unijnego budżetu, poczynając od najbliższej perspektywy na lata 2021-2027. Popieram propozycję Komisji Europejskiej apelującą o zwiększenie wkładu państw członkowskich do unijnego budżetu z 1% do blisko 1,1% PNB. Tylko przekazanie Unii większych pieniędzy pozwoli na solidarne rozdysponowanie ich na walkę z kryzysem gospodarczym i wyzwaniami pokoleniowymi, przy zachowaniu wydatków na Politykę Spójności i Wspólną Politykę Rolną.

Pełna realizacja unijnych ambicji wymaga wprowadzenia nowych, zielonych i cyfrowych źródeł dochodu, które zasilą unijny budżet. Popieram pomysł podatku od nieprzetworzonych opakowań plastikowych. Za słuszne uważam wprowadzenie cła dla pozaunijnych firm, które chcą zarabiać w Unii, ale w swojej pozaunijnej działalności nie przestrzegają unijnych norm emisji dwutlenku węgla. W końcu, popieram wprowadzenie podatku cyfrowego pobieranego od największych pozaunijnych korporacji. Dochody z tych źródeł – pobierane przez państwa członkowskie – powinny w całości zasilać unijny budżet. Jako Prezydent będę namawiał rząd do rzetelnego i szybkiego przygotowania krajowych regulacji pozwalających na zagwarantowanie tych nowych źródeł dochodu.

Polityka Spójności i Wspólna Polityka Rolna to filary UE. Dlatego wydatki na te dwa cele muszą stanowić do 70% wartości unijnego budżetu.

Sposób przyznawania funduszy musi jednak odzwierciedlać dzisiejsze wyzwania. Przy rozdzielaniu środków z Polityki Spójności UE musimy – poza wysokością PKB regionu – uwzględnić takie czynniki jak stopa bezrobocia, odsetek osób żyjących w skrajnym ubóstwie i będących wykluczonych cyfrowo. Warunkiem otrzymania dofinansowania z polityki spójności powinna być zgodność inwestycji z celami Europejskiego Zielonego Ładu lub programu Cyfrowa Europa.

Rząd musi energiczniej występować o zrównanie nominalnych dopłat do produkcji rolnej między Zachodnią a Wschodnią Europą, a dopłaty bezpośrednie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej muszą być ściśle powiązane z wyzwaniami stojącymi przed rolnikami. Zrównanie dopłat wymaga długotrwałych negocjacji z naszymi unijnymi partnerami, w których będe wspierał rząd. Środki ze Wspólnej Polityki Rolnej w większym stopniu muszą wesprzeć małe gospodarstwa, młodych rolników rozpoczynających działalność, muszą być ściśle powiązane z celami Europejskiego Zielonego Ładu. Nominalne stawki dopłat wspomagających rolników w transformacji środowiskowej powinny być takie same w każdym kraju UE.

Unijny, pokryzysowy fundusz odbudowy powinien być nową, samodzielną częścią unijnego budżetu, tak by mogły z niego skorzystać wszystkie państwa członkowskie. Zaproponowany przez Komisję Europejską budżet 500 mld euro w grantach i 250 mld euro w pożyczkach jest dobry, ale obie formy pomocy powinny być w równym stopniu dostępne dla przedsiębiorstw i instytucji publicznych. Taki podział środków pozwoli na szybkie odbudowanie gospodarki i pozwoli skorzystać z niego najbardziej zadłużonym państwom i firmom bez ryzyka kolejnego zadłużenia.

Autorzy: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Jan Szyszko